Było całkiem spoko. Szkoda, że
Po kolei. Po nocnej, ośmiogodzinnej jeździe poiciągiem, która spaniu bynajmniej nie sprzyjała wylądowaliśmy z
Poid względem atrkacji Magni był całkiem niezły. Może nie było szczególnie porywających prelekcji, ale kilka było naprawdę spoko. Najbardziej chyba podobał mi sie panel o mangowo-japońskich kontrowersjach. Z innych atrakcji, fajne było szycie pluszaków, z którego niestety zmyliśmy się przed czasem i cosplay, w którym tym razem nie brałem udziału i mogłem spokojnie popatrzeć na innych. Wystę
W nocy wybralismy się z HunteRem na prelekcję o gejszahc, która się nie dobyła, na skutek czego trafiliśmy an konkurs o Toriyamie. Zająłem 1 miejsce (całe 3 punkty na 60 pytań
Nasze atrakcje: panel i konkurs o "Hellsingu", odbywały się o cudownych wprost godzinach: 3 i 4 w nocy _^_ Mimo to na panel przyszło całkiem sporo osób (niektóre, żeby się przespać pewnie, ale i tak troche podyskutowaliśmy), konkurs też zakończył się sukcesem (mimo problemów techniczncyh).
Po przekimaniu się do 7.30 poszliśmy odebrać nagrody (pierwsazy tom "Karin", całkiem fajny i jeszcze koszulka).
Potem byłem jeszcze na konkursie OC. I mój Nox Grimm i Makimum, którego narysowała
No i tak po 12 się zwinęliśmy, żeby jeszcze trochę po rynku połazić.
Ogólnie oceniam Magnificon VII bardzo pozytywnie. 8,5/10
-kiepsko rozpisany i marnej jakości program (tego, kiedy są zaplanowane atrakcje, które prowadzimy dowiedzieliśmy się z programu na miejscu)
-problem z wejściem dla prowadzących atrakcje
-brudne...nie...masakrycznie usyfione kible i brak mydła!
-brak sklepiku/stołówki na miejscu
__________________
friends from Poland:
I'm member of:











--
"Yet each man kills the thing he loves"
Oscar Wilde
--
Schrömaniac :3
--
"Yet each man kills the thing he loves"
Oscar Wilde
--
"Yet each man kills the thing he loves"
Oscar Wilde
--
Schrömaniac :3
--
"Yet each man kills the thing he loves"
Oscar Wilde
--
--
Schrömaniac :3
--
"Waaaaaaaaaaahhhhh!"
Previous Page12345...Next Page